piątek, 31 sierpnia 2012

Londyn w połowie jak Azja

I to jak!
Można tu zobaczyć tyle Azjatów ile białych :)
A tu taka moja nowa bluza gyaru:
W następnym poście będzie stylizacja z bluzą <3

5 komentarzy:

  1. a co to ma wspólnego z gyaru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie podoba ci się to nie czytaj -.- znalazła się i myśli że będzie rządzić MOIM blogiem ...

      Usuń
    2. z ciekawości się pytam, ależ Ty niemiła, wiesz Ty co :O

      Usuń
    3. No bo przepraszam bardzo, nie dość że nie szanujesz to jeszcze tak mówisz. Mnie to uraziło.

      Usuń
  2. fajna bluza;)
    ja lubię zarówno gyaru jak i ulzzang, trudno mi powiedzieć co bardziej do mnie trafia<3

    OdpowiedzUsuń